Strona internetowa firmy

Jak podają różne źródła połowa lub jedna trzecia polskich firm nie ma strony internetowej. W związku z tym dostawcy hostingu chcą wszelkimi sposobami zachęcić przedsiębiorców do założenia swojej strony. Zachęta opiera się głównie na redukcji kosztów takiego przedsięwzięcia oraz łatwości z jaką można taką stronę wdrożyć. Akcje promocyjne wspierane przez google i facebook’a są bardzo atrakcyjne – „strona firmy za darmo”, „pierwszy rok za 20 zl”, „stworzysz swoją stronę w 3 krokach” itp.

Pojawiają się niestety dwa rodzaje problemów. Pierwszy dotyczy kosztów. Im większy hostingodawca tym niższa cena na wejście – takie firmy stać na duże obniżki żeby zachęcić klienta. Problem pojawia się w drugim roku użytkowania kiedy cena pakietu z szablonem rośnie dramatycznie i okazuje się, że darmowa strona kosztuje min. 600 zł w skali roku. Dla budżetu mikroprzedsiębiorstwa może być to kwota znacząca, szczególnie jeśli w pierwszym roku nie płaciliśmy nic, a tu nagle zupełnie bez zapowiedzi dostajemy informacje o tak drastycznym wzroście opłat. Jeśli dodatkowo ilość zdobytych przez stronę klientów nie jest zbyt duża, przedsiębiorca jest co najmniej rozgoryczony całą zabawą w promocję firmy w internecie. Dochodzi też w tym momencie drugi problem: własnoręcznie wdrożona strona oparta na ogólnodostępnym szablonie wcale nie wygląda tak atrakcyjnie jakbyśmy chcieli. W skrajnych przypadkach może wręcz obniżać wiarygodność firmy.

 

Nie ma się co oszukiwać – posiadanie strony internetowej to koszty, kolejne obok telefonów, biura i materiałów reklamowych. Jest to inwestycja marketingowa, którą trzeba dokładnie przemyśleć. Łącznie z możliwością, w której w ogóle nie posiadamy strony. Warto się więc zastanowić czy robić stronę za grosze, nie mając na to pieniędzy albo serca i czasu na poprawną treść, czy może lepiej pozostać przy dobrym katalogu branżowym. Jeden z barów fast food w Gdańsku od dawna nie posiada swojej strony internetowej. Zamawiając na telefon wchodzi się na portal z restauracjami, na którym jest aktualne menu. Odchodzą wtedy koszty opłacania domeny – min 150 zł/rok oraz serwera ok 150 zł/rok. Płacimy jedynie za wizytówkę w katalogu. Nie musimy martwić się o poprawną treść oraz jej aktualizację – nieaktualne cenniki oraz menu na stronie restauracji to najgorsze rozwiązanie marketingowe na świecie ;). Oczywiście jest to przypadek wyjątkowy – ludzie, którzy przychodzą do baru chcą być nakarmieni, a nie zachwycać się grafiką i opisami potraw a wiarygodność i tak ustalają głównie przez marketing szeptany.

Firmy usługowe stronę powinny mieć, tylko taką, która spełnia ich potrzeby za rozsądną cenę. Po co kupować 10gb miejsca na serwerze żeby zamieścić 10 mb tekstu i zdjęć (dobrze jak będzie tego całe 10mb ;)?

Tagi

Kategorie

Najnowsze wpisy

Archiwa

Anna Zajączkowska Opublikowane przez:

Jeden komentarz

Brak możliwości komentowania.